niedziela, 12 września 2021

LIRYKA oraz PROZA Z DEKRETEM W TLE




ZABIĆ DYREKTORÓW FABRYK

Wysłano dnia 25-01-2006 o godz. 23:21:54

Autor: Ryba

portalliteracki.pl


Nie dotykają mnie transparenty na mieście

nie obłapiają cztery ściany pokoju

nie poddaję się bazgrołom na murach

własne pismo budzi rozbawienie


nie tracę wiary od Jarocina 88

Dekret pociągnął „Zabić dyrektorów fabryk”

protest song podziemia i spadł nagle

z trzeciego na ósme w pirackim radiu Korbol


zgoliłem irokeza i na znak żałoby

oje powiesiłem na kołku

lokalna społeczność odetchnęła z ulgą

utożsamiając ideowe odrzucenie modelu


-będziesz podrzynał gardła

czy po trupach szedł do celu?

pytał osznytowany pancur z Trzebiatowa

z moralności niełatwo popaść w grzech


punk’s not dead




***

Chłopaki w sofixach

Wydanie: Warszawa, 2011

Autor: Jakub Porada

strona 166/167





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Za Naszą i Waszą Wolność - 140 lat później DEKRET w Budapeszcie!

Za Naszą i Waszą Wolność! Hasła w wersji polskiej i węgierskiej widniały na sztandarach oddziału  Józefa Bema w powstaniu na Węgrzech. Węgie...