niedziela, 25 sierpnia 2024

DEKRET - demo. KZWP klub Rulon Kielce rok 1984.

DEKRET - demo

KZWP  klub Rulon  Kielce

1984

Na kanale  Andrzeja Getki - "neoficial" pojawiło się w całości  demo nagrane prawdopodobnie pod koniec 1984 roku.

Składowisko:

Jarosław Jarp Pisarski  - gitara głos

Artur Kajtek Kobus  - gitara basowa głos

Cyprian Cyper Kowalczyk - perkusja głos

Demo trzech tenorów!

Przez lata dość pilnie strzeżone nagrania. Okazuje się, że w przyrodzie nic nie ginie.

Nagrania te stanowiły jednocześnie zgłoszeniówkę do Jarocina 85.

Według ustaleń  nagrania  powstały w 1984, w klubie Rulon w Kielcach.

Precyzując, materiał ten został nagrany w salce radiowęzła Kieleckich Zakładów Wyrobów Papierowych, a klub Rulon to przyzakładowy przybytek kultury.

Dlaczego tam właśnie, był tam jedyny dostępny magnetofon, nie wolno go było dotykać, a co dopiero przenosić.

Podobno w klubie nie było większości talerzy do perkusji, za blachy robiły dobre, wszędzie dostępne w PRL-u wysokie metalowe popielniczki.

Kto popalał już wówczas papieroski to pamięta.

Dobrze, że nie grali na spluwaczkach, bo były też i takie, pewnie zatwierdzone przez Komitet i Sanepid wynalazki.

Talerze do perkusji to tylko jedna z milionów bolączek PRL-u. Bolączek perkusistów...

Większość klubów miała jednego Eltrona Wzmacniacza Johna, i szczątki karminowego Polmuza, z którego podczas grania odpadał jedyny kociołek. Klub z Vermonami czyli enerdowskimi wzmacniaczami, był tak ekskluzywny, że dostęp do niego był ściśle reglamentowany, na równi z wolnością, mięsem, fajkami i gorzałą.

Ale może to tylko miejska legenda?

A muzyka?

Słychać niedobory sprzętowe, brak ogrania i pewności siebie zespołu, ale propozycja autentyczna i prawdziwa. Demo fajne i pewnie wówczas świeże, szkoda jedynie, że nagrane w tak fatalnych warunkach i ułomkach sprzętu. Pewnie też w pośpiechu, bo zaraz przyjdzie Pan Instruktor, władca tej zjebodziury, i wygoni ich z powrotem do kanciapy na Jagiellońskiej.

Śpiewanie na trzy głosy. Cyper śpiewał grając na perkusji, Kajtek śpiewał grając na basie i Jarp śpiewał refreny grając na gitarze.

Grali bardzo destrukcyjnie energetyczne koncerty, jedynie szkoda, że w 1985 nie dostali się do Jarocina, z uparcie ortodoksyjnym punkiem zostali by zauważeni.

Przez publikę na pewno...


Stary punkowy instrument perkusyjny.

piątek, 9 sierpnia 2024

DEKRET JAROCIN 1988 03 - 06.08.1988

DEKRET

JAROCIN 1988  

03 - 06.08.1988

Znój i aplauz.

To bardzo obfity rok dla zespołu DEKRET na scenach jarocińskiego festiwalu.

Zespół miał nieprzyjemność i przyjemność zagrać na tej edycji aż na trzech scenach, prawie trzy koncerty, a dwa pełne na pewno: scenie JOK - u, scenie na Polu Namiotowym, dużej scenie na Stadionie - w koncercie finalistów w głosowaniu publiczności.

Gorąco, nuda, siedzimy w tych Kielcach, trzeba by gdzieś pojechać, chociaż pociągiem.

Ty nie umiesz śpiewać, my nie umiemy grać, mamy wszystkie atuty, żeby wygrać Jarocin!

Wzorem roku ubiegłego, osiemdziesiątego siódmego, Dekret wysłał zgłoszenie oraz nagrania do kwalifikacji konkursowych.

Konkursowych, bo po ubiegłorocznej edycji, nikt z nas gwiazd nie uczynił.

Zespól ponownie pomyślnie przeszedł przez srogie muzyczne komisje, nazwa zespołu  dumnie znalazła się na festiwalowym plakacie, w folderze wydrukowano stosowną informację opatrzoną zdjęciem zespołu.

No i co?

Jajco!

Za niereformowalną ortodoksję punkową, brak rajstopek oraz zmiennych kapci,  podobno przy wydatnym udziale reżimowych władz, DEKRET został skazany na banicję wywieziony na furze gnoju, niestety bez towarzystwa skąpo odzianej Jagny na Pole Namiotowe.  

W te władze to nie bardzo wierzę, przecież tak bardzo dbali o kulturalny rozwój młodzieży.

Przy okazji spóźnione, ale serdeczne pozdrowienia dla szarych garniturów z cenzury przy Rewolucji Październikowej w Kielcach, kilku TW kolegów - szpiegów, oraz oddanych służbie oficerów SB, którzy tracili zdrowie i słuch na punkowych koncertach, ( dodatek za pracę w toksycznych warunkach płacili? ), i dla całej reszty wąsatych skurwysynów z SOK-istami na czele!

Jedyne zachowane zdjęcie z furki - przyczepy - sceny.

Składowisko jarocińskie: 

Piotr Stanek Broda  - głos

Jarosław Pisarski  Pisklak - Jarp - gitara

Aleksander Gałgowski  Olaf  - basowa gitara

Artur Kobus  Kajtek  - perkusja






poniedziałek, 5 sierpnia 2024

DEKRET 37 lat temu w Jarocinie. DEKRET JAROCIN 87 05.08.1987 godzina 13.04.

 DEKRET JAROCIN 87   

05.08.1987

godzina 13.04






Dekret wzmianka o zespole - Jarocin 1987 recenzja Jan Skaradziński - Non Stop.

Debiut.

Zespół  po raz pierwszy został zakwalifikowany do udziału w festiwalu Jarocin 1987. Debiut na festiwalu miał miejsce 5 sierpnia.

Podczas koncertu  na małej scenie w jarocińskim amfiteatrze rozdawane były płyty. Akcja stanowiła oprawę występu zespołu DEKRET.  Rozdawano płyty z nagraniami zespołu reprezentującego folk trash polo, czyli Mazowsza. W specjalnie przygotowanej okładce na okoliczność Jarocina, mającej sugerować wydanie przez DEKRET własnej, autorskiej płyty. Po pierwszym oszołomieniu i polowaniu na taką gratkę, publiczność odkryła nierealność tej sytuacji i amfiteatr chwilowo zamienił się w obiekt do rzucania piłami tarczowymi. Obyło się bez ofiar, okaleczeń oraz zdjętych skalpów. DEKRET zagrał do końca swój koncert mniej przychylnie przyjęty przez ochroniarzy i organizatorów, trochę lepiej przez liczną publikę. Zespół przed festiwalem, nie miał stałego miejsca prób, na krótki czas przed samym Jarocinem, miejsce przychylnie udostępnił Boguś Polak, wówczas instruktor muzyczny w klubie Ziemowit, oczywiście na Czarnowie. Powstała szansa chociaż na krótkie przygotowanie materiału do konfrontacji scenicznej na największym wówczas w Polsce i okolicy festiwalu muzycznym.

Krążą plotki o planach wydania płyty z zawartością dokumentującą dokonania Dekretu grającego na czterech edycjach festiwalu w Jarocinie. 

Plotki krążą, a czas pokaże...

Składowisko jarocińskie:

Piotr Stanek ” Broda ” - głos

Jarosław Pisarski ” Pisklak - Jarp” - gitara

Ryszard Szczęk ” Rysiu ” - basowa gitara

Artur Kobus ” Kajtek ” - perkusja






Za Naszą i Waszą Wolność - 140 lat później DEKRET w Budapeszcie!

Za Naszą i Waszą Wolność! Hasła w wersji polskiej i węgierskiej widniały na sztandarach oddziału  Józefa Bema w powstaniu na Węgrzech. Węgie...