poniedziałek, 16 marca 2026

Za Naszą i Waszą Wolność - 140 lat później DEKRET w Budapeszcie!

Za Naszą i Waszą Wolność!

Hasła w wersji polskiej i węgierskiej widniały na sztandarach oddziału Józefa Bema w powstaniu na Węgrzech. Węgierska Wiosna Ludów wybuchła 15 marca 1848 roku.

140 lat później oddział DEKRET przybył pociągiem do Budapesztu, aby zawalczyć  muzycznie. Rebelia była kilkudniowa zwieńczona koncertem w słynnym klubie Fekete Lyuk. Ponieważ zarówno piwo jak i wino węgierskie nie jest złe - dobre jest, pobyt był waleczny. Podczas pobytu uczyliśmy się języka węgierskiego, a ponieważ to trudny język wyniknęła z tego koncertowa atrakcja.

Wzorem gwiazd światowych estrad postanowiliśmy pogadać z publiką w ich języku ojczystym.

Emek enek ezer kicsi sok Hajdúszoboszló, baszd meg a tábornok Jaruzelskit!

Tak to mniej więcej brzmiało.

Odzew?

Poleciały butelki na scenę, nawet część z nich pełna piwa. Tak to bywa jak się używa nazwiska zbrodniarza nadaremnie! I na tym zakończyliśmy nasze lingwistyczne popisy, dalej graliśmy swoje i koncert był nadzwyczaj udany. 

Tylko piwa,                            Csak sör,

tylko piwa,                             Csak sör,

tylko piwa rozlanego żal!      Csak a kiömlött sört!

Uczestnicy węgierskiej rebelii:

Jarosław Pisarski Pisklak - Jarp - gitara

Aleksander Gałgowski Olaf - basowa gitara

Artur Kobus Kajtek - perkusja

Piotr Stanek Broda - głos


A mi szabadságunkért és a tiétekért!
A lengyel és magyar nyelvű jelmondatok ott álltak Bem József egységeinek zászlóin a magyar szabadságharc alatt. A magyar Népek Tavasza 1848. március 15-én tört ki.
140 évvel később a DEKRET nevű csapat vonattal érkezett Budapestre, hogy zeneileg harcoljon. A lázadás több napig tartott, és a híres Fekete Lyuk klubban tartott koncerttel zárult. Mivel sem a magyar sör, sem a magyar bor nem rossz – sőt jó –, a tartózkodásunk harciasra sikeredett. Ott tartózkodásunk alatt tanultuk a magyar nyelvet, és mivel ez egy nehéz nyelv, ebből egy koncertszenzáció kerekedett.
A világsztárok példáját követve úgy döntöttünk, hogy a közönség anyanyelvén szólunk hozzájuk:
„Ennek, ennek, ezer kicsi sok Hajdúszoboszló, baszd meg a tábornok Jaruzelskit!”
Körülbelül így hangzott.
Visszhang?
Üvegek repültek a színpadra, némelyikük még tele volt sörrel. Ez van, ha az ember hiába említi egy bűnöző nevét! Ezzel be is fejeztük a nyelvészeti mutatványainkat, tovább játszottuk a sajátunkat, és a koncert rendkívül sikeres volt.
Csak sör,
Csak sör,
Csak a kiömlött sört sajnálom!
A Google bácsi fordította, kérjük a megértéseteket.







#DEKRET #FeketeLyuk #Budapest88 #PolskiPunk #Jaruzelski #ZaNasząiWasząWolność #MuzycznaRebelia #Lata80 #Underground #PolishPunk #PunkHistory #Węgry #PolakWęgierDwaBratanki

niedziela, 14 grudnia 2025

13 grudnia 2025 – 44 rocznica wprowadzenia stanu wojennego - Dzień Pamięci Ofiar Stanu Wojennego.




13 grudnia – 44 rocznica wprowadzenia stanu wojennego. 

Stan wojenny nie był „mniejszym złem” ani decyzją podjętą w interesie społeczeństwa. Był aktem słabości i strachu. Strachu władzy przed utratą przywilejów, pozycji i bezkarności.

„Karnawał Solidarności” oznaczał dla komunistycznej nomenklatury realne zagrożenie: koniec dostępu do dóbr, koniec uprzywilejowanej przyszłości dla własnych rodzin i dzieci, także widmo rozliczeń za korupcję, nadużycia i zbrodnie systemu.

13 grudnia 1981 roku był desperacką próbą ocalenia komuszego świata, który już się rozpadał. 

Czołgi i internowania tylko na chwilę zdusiły wolnościowy ruch, ale nie mogły zatrzymać historii.

Pamiętajmy dziś o ofiarach represji i o tym, że strach władzy nigdy nie usprawiedliwia przemocy wobec społeczeństwa.

Pamiętamy!

 

wtorek, 2 września 2025

Dekret - Demo KZWP - 1984 Adolf - Martwy czas

 86 rocznica napaści Niemiec na Polskę!

Czas wojny, okupacji i jej skutków był często poruszany w piosenkach zespołów alternatywnych. Pokolenie lat sześćdziesiątych znało wojnę ze wspomnień rodziców, dziadków, rodziny. 

To nie było mityczne wydarzenie, to była żywa rana...





Dekret - Demo KZWP - 1984

Adolf - Martwy czas


Skład nagrywający:

Jarosław Jarp Pisarski  - gitara głos

Artur Kajtek Kobus  - gitara basowa głos

Cyprian Cyper Kowalczyk - perkusja głos




Edycja:

Film w muzyce i treści piętnujący niemieckie zbrodnie i zbrojną napaść na Polskę został systemowo usunięty zarówno z jutuba, jak i po kilku dniach z bloga. 
Taki powód:

Cześć,

nasze wytyczne dla społeczności (https://blogger.com/go/contentpolicy) opisują granice między tym, co jest dozwolone, a co niedozwolone w Bloggerze. Twój film zatytułowany „Adolf.mp4” został zgłoszony do sprawdzenia. Ustaliliśmy, że narusza on nasze wytyczne, i cofnęliśmy jego publikację, przez co jest teraz niedostępny dla czytelników bloga.

Jeśli chcesz ponownie opublikować ten film, zmień jego treść tak, aby spełniała wytyczne dla społeczności Bloggera. Po zaktualizowaniu treści możesz jeszcze raz opublikować film. Spowoduje to rozpoczęcie procesu jego weryfikacji.

Być może masz możliwość skierowania sprawy do sądu. Jeśli masz pytania natury prawnej lub chcesz poznać inne rozwiązania dostępne w ramach obowiązujących przepisów, skontaktuj się ze swoim prawnikiem.

Więcej informacji znajdziesz na tych stronach:

Warunki usługi: https://www.blogger.com/go/terms
Wytyczne dla społeczności Bloggera: https://blogger.com/go/contentpolicy
Pozdrawiamy
Zespół Bloggera

wtorek, 26 sierpnia 2025

DEKRET Jarocin 1990. Punki z Piekarnikiem!

DEKRET

Jarocin 1990

4 sierpnia.

35 lat temu!

Punki z Piekarnikiem!

Zdjęcie nieostre, z flakonami i tu pojawia się mistrz drugiego planu.

Moc Jajec na ostro!




Dla zupełnie pogubionych w narracji należy się wyjaśnienie.
Głowa należy do Marka Piekarczyka występującego wówczas w Jarocinie z zespołem 
 Balls Power z Bochni.

Skład stojący
Marek Gawęcki - Diabeł - bass
Artur Kobus - Kajtek - perkusja
Jarosław Pisarski - Jarp - gitara
Piotr Stanek - Broda - głos
oraz
Artur Stona Stanek - załatwiacz





czwartek, 1 maja 2025

1 maja! DEKRET i jego wkład w dzieło budowania socjalizmu!




DEKRET 

jego wkład w dzieło budowania socjalizmu!

 Ulica Sienkiewicza w Kielcach. 

Na czele pochodu dumnie w okularach kroczy zespół DEKRET z kierownikiem Stoną bez okularów, ale za to ze szturmówką!

 Po pochodzie zespół zagrał charytatywny koncert na Międzynarodowym Dniu Kaszanki w Płocku! 

Autor pamiętnego zdjęcia: Zbyszek Siemaszko/NAC.




poniedziałek, 14 kwietnia 2025

DEKRET koncert Kielce 1984. MIKROFON DLA TALENTÓW - Wojewódzki Dom Kultury.

 DEKRET

Kielce 1984

MIKROFON DLA TALENTÓW w WDK Kielce.

*

Wojewódzki Dom Kultury w Kielcach.

Konkurs "Mikrofon dla talentów" w WDK, impreza miała ponoć kilka edycji.

Na jednej z nich wystąpił DEKRET.

Fotografie pochodzą z  Archiwum WDK, miejsce koncertu kawiarnia WDK , 1984 rok.

To była prawdziwa niespodzianka, zobaczyć zdjęcia zespołu zaprezentowane w tym archiwum. 

Pojawiły się wątpliwości i pewne problemy, głównie z pamięcią, w ustaleniu i rozpoznaniu pieśniarza ówczesnego składu. 

Na dzień premiery -  prezentacji zdjęć w archiwum WDK, znany był jedynie jego pseudonimem -  "Bidon".

Dzięki Robertowi Szczękowi  i Cyprianowi Kowalczykowi muzykom Dekretu, zagadka występu w WDK Kielce w 1984 powoli się wyjaśnia. Minęło trochę czasu i ...

Mamy Go!!!

Robert - Bąbel  wytrwale dociekał, szukał, rozpoznał oraz przypomniał nam nazwisko wokalisty Dekretu w tym składzie. 

Paweł Bidon Szlufik.

Składowisko na zdjęciach:

Paweł  Bidon Szlufik - głos

Jarosław Jarp Pisarski - gitara

Ryszard Rysiu Szczęk - gitara basowa

Robert Bąbel Szczęk - perkusja

oraz barwna publika na dwóch ostatnich ujęciach.











sobota, 15 marca 2025

DEKRET J27. Jagiellońska 27 - Czarnów - Kielce. Kanciapa Rok 1986.


DEKRET

J27
Jagiellońska 27 - Czarnów - Kielce
Kanciapa
Rok 1986

Skład uwieczniony na dagerotypach:

Ryszard Wojna Zaremberg   głos
Jarosław Jarp Pisarski  gitara
Artus Kajtek Kobus  perkusja

unikał zdjęć ówczesny basista:
Bogusław Boguś Dziedzic

Dzięki Cyprian Cyper Kowalczyk za rozwikłanie zagadki dotyczącej zakonspirowanego Rysia Wojny. 







sobota, 8 lutego 2025

DEKRET Kielce Klub Rulon - Papiernia - KZWP


W końcówce epoki półkotapczanów fornirowanych, Kielce kończyły się na pętli przy Piekoszowskiej. No, może trochę dalej, ale na pewno koniec wędrówki zaliczany był w błogosławionym piwnym azylu u Księdza - prawdziwego pogromcy czerwonoskórych.

Do klubu można było dojechać jedyną kursującą spalinową, opancerzoną "25-tką", jednak bilet był w cenie piwa, wybór i rachunek jest prosty. 

Dalej już nikt normalny się nie zapuszczał.

Po drodze na Malików należało nazbierać zapas kamieni, by mieć czym rzucać w hasający i szczekający zadami skundlony klad zauropsydów. Trzeba było również uważać na miejscowych neandertali, bo cię upolują i zjedzą, lekko tylko osmalonego na grylu.

Czterech odważnych, nieodrodnych synów Czarnowa dzielnie pokonywało wszystkie wymienione przeszkody i docierało na próby do funkcjonującego wówczas przy KZWP klubu "Rulon".

Działo się to, zanim biblijny David objął w posiadanie te ziemie. On też zbierał kamienie, ale w zupełnie innym celu.

W Rulonie wędrowcy nie tylko zaciekle łomotali, ale miał miejsce również prawdziwy punkowy koncert. Grał Dekret oraz Masakra, większość publiki stanowili uczniowie kieleckiego Plastyka. 

Archeolodzy są zdania, że to oni właśnie uwiecznili to przeżycie. Prezentujemy malowidła naskalne z podobiznami znalezione w jaskini Raj.

Uwiecznieni:

Jarosław Pisarski "Jarp" - gitara

 Leszek Siwek "Żarówa" - głos

 Ryszard Szczęk "Rysiu" - gitara basowa

 Artur Kobus "Kajtek" - perkusja




czwartek, 16 stycznia 2025

Jarocin 1987 Mała Scena - Amfiteatr DEKRET 05.08.1987 godzina 13.04.

Jarocin 1987

Mała Scena - Amfiteatr

DEKRET 

05.08.1987 godzina 13.04

Koncertowe gadki ze sceny i na scenie. 

Emocje nie zawsze pomagają. Stres nawet ten podskórny daje o sobie znać. Przekaz często nie jest dla wszystkich zrozumiały i logiczny. Zawsze to było bardzo spontaniczne gadanie. 

W Jarocinach na trzeźwo, może na lekkim kacu, ale na innych koncertach bywało z tym różnie. 

Taki odprysk zapowiedzi jednej z piosenek, po latach jeden ortodoksyjny punk spytał mnie, czy byliśmy wówczas ideowymi ekologami?  Odpowiedziałem, że na pewno byliśmy  zadeklarowanymi pijakami…







sobota, 14 grudnia 2024

13 grudnia 1981.




 Pancry



Przyszli nocą w uśpiony dom,

Zabierali nas chyłkiem jak zbóje,

Drzwi zamknięte otwierał łom,

Idą, idą pancry na "Wujek".


A gdy opadł strach i gniew,

Stanął wybór: kopalnia strajkuje,

Choć staniała bardzo nasza krew.

Idą, idą pancry na "Wujek".


W tłum przy bramie, do matek i żon

Z płacht na murach klejonych zlatuje

Czarną treścią komunikat WRON.

Idą, idą pancry na "Wujek".


Kilof, łańcuch ściska nasza dłoń,

Wózków szereg bieg czołgów wstrzymuje,

Już milicja repetuje broń.

Idą, idą pancry na "Wujek".


Płoną znicze ku zabitych chwale,

Ale zgasła nadzieja na potem.

Gdzie twe czyste ręce, generale?

Zawracają pancry z powrotem.


Maciej Bieniasz, grudzień 1981 r.


czwartek, 28 listopada 2024

Ryszard Szczęk Rysiu 4.06.1958 - 28.11.2009. Punkiem brzmiący Fiat...




Ryszard Szczęk


Rysiu


4.06.1958 - 28.11.2009


*


Basista w Dekrecie od zarania do 1988 roku. Zagrał z zespołem wiele koncertów, w tym pamiętny w Jarocinie w 1987 roku. Ryszard brał udział i zagrał na zarejestrowanym w 1986 roku materiale, który w 2022 roku, pod tytułem Brudne Pieśni, ukazał się na płycie winylowej. Pamiętamy!


*


Punkiem brzmiący Fiat.


Róg ulicy Śląskiej.

Jak zawsze spóźniony biegnę z akademika na przystanek.

Jak zawsze mijam stojący na rogu ulicy sznur taksówek.

Po wypłacie stypendium nie mijałem, wsiadałem.

Bardzo szybko nie starczało na luksus podwózki taryfą.

W tej kolejce na postoju, często stał duży Fiat.

Punkiem brzmiący Fiat.

Na jednym z etapów życia Rysiu został taryfiarzem.

Głównym zajęciem taksówkarzy jest czekanie.

Rysiu nie grał z nimi w oczko. Rysiu grał na basie.

Zabierał do pracy gitarę.

Aby lepiej było słychać, przyciskał gryf, lub deskę do słupków w środku auta.

Fiat zamieniał się w pudło rezonansowe.

Z daleka słyszałem, czy dzisiaj Rysiu czeka na postoju.

A jeśli klient się trafił, gitara siadała na przednim siedzeniu.

Obok Rysia...















 

sobota, 19 października 2024

DEKRET - poszukiwania autora zdjęć z Jarocina 1988.

 Jarocin 1988.

Duża scena - koncert laureatów.


Poszukujemy autora zamieszczonych zdjęć, mamy plany z nimi związane i chcemy zapytać o zgodę na publikację w projektowanym wydawnictwie. 

Zrobione zostały podczas koncertu na dużej scenie w dniu 6 sierpnia 1988. 

Jeśli ktoś kojarzy autora i ma na niego jakieś namiary, rozpoznaje jego sznyt, lub po prostu wie kto to, proszę o podzielenie się wiedzą.



Zdjęcia pochodzą z archiwum Hansa Klossa
.

niedziela, 25 sierpnia 2024

DEKRET - demo. KZWP klub Rulon Kielce rok 1984.

DEKRET - demo

KZWP  klub Rulon  Kielce

1984

Na kanale  Andrzeja Getki - "neoficial" pojawiło się w całości  demo nagrane prawdopodobnie pod koniec 1984 roku.

Składowisko:

Jarosław Jarp Pisarski  - gitara głos

Artur Kajtek Kobus  - gitara basowa głos

Cyprian Cyper Kowalczyk - perkusja głos

Demo trzech tenorów!

Przez lata dość pilnie strzeżone nagrania. Okazuje się, że w przyrodzie nic nie ginie.

Nagrania te stanowiły jednocześnie zgłoszeniówkę do Jarocina 85.

Według ustaleń  nagrania  powstały w 1984, w klubie Rulon w Kielcach.

Precyzując, materiał ten został nagrany w salce radiowęzła Kieleckich Zakładów Wyrobów Papierowych, a klub Rulon to przyzakładowy przybytek kultury.

Dlaczego tam właśnie, był tam jedyny dostępny magnetofon, nie wolno go było dotykać, a co dopiero przenosić.

Podobno w klubie nie było większości talerzy do perkusji, za blachy robiły dobre, wszędzie dostępne w PRL-u wysokie metalowe popielniczki.

Kto popalał już wówczas papieroski to pamięta.

Dobrze, że nie grali na spluwaczkach, bo były też i takie, pewnie zatwierdzone przez Komitet i Sanepid wynalazki.

Talerze do perkusji to tylko jedna z milionów bolączek PRL-u. Bolączek perkusistów...

Większość klubów miała jednego Eltrona Wzmacniacza Johna, i szczątki karminowego Polmuza, z którego podczas grania odpadał jedyny kociołek. Klub z Vermonami czyli enerdowskimi wzmacniaczami, był tak ekskluzywny, że dostęp do niego był ściśle reglamentowany, na równi z wolnością, mięsem, fajkami i gorzałą.

Ale może to tylko miejska legenda?

A muzyka?

Słychać niedobory sprzętowe, brak ogrania i pewności siebie zespołu, ale propozycja autentyczna i prawdziwa. Demo fajne i pewnie wówczas świeże, szkoda jedynie, że nagrane w tak fatalnych warunkach i ułomkach sprzętu. Pewnie też w pośpiechu, bo zaraz przyjdzie Pan Instruktor, władca tej zjebodziury, i wygoni ich z powrotem do kanciapy na Jagiellońskiej.

Śpiewanie na trzy głosy. Cyper śpiewał grając na perkusji, Kajtek śpiewał grając na basie i Jarp śpiewał refreny grając na gitarze.

Grali bardzo destrukcyjnie energetyczne koncerty, jedynie szkoda, że w 1985 nie dostali się do Jarocina, z uparcie ortodoksyjnym punkiem zostali by zauważeni.

Przez publikę na pewno...


Stary punkowy instrument perkusyjny.

piątek, 9 sierpnia 2024

DEKRET JAROCIN 1988 03 - 06.08.1988

DEKRET

JAROCIN 1988  

03 - 06.08.1988

Znój i aplauz.

To bardzo obfity rok dla zespołu DEKRET na scenach jarocińskiego festiwalu.

Zespół miał nieprzyjemność i przyjemność zagrać na tej edycji aż na trzech scenach, prawie trzy koncerty, a dwa pełne na pewno: scenie JOK - u, scenie na Polu Namiotowym, dużej scenie na Stadionie - w koncercie finalistów w głosowaniu publiczności.

Gorąco, nuda, siedzimy w tych Kielcach, trzeba by gdzieś pojechać, chociaż pociągiem.

Ty nie umiesz śpiewać, my nie umiemy grać, mamy wszystkie atuty, żeby wygrać Jarocin!

Wzorem roku ubiegłego, osiemdziesiątego siódmego, Dekret wysłał zgłoszenie oraz nagrania do kwalifikacji konkursowych.

Konkursowych, bo po ubiegłorocznej edycji, nikt z nas gwiazd nie uczynił.

Zespól ponownie pomyślnie przeszedł przez srogie muzyczne komisje, nazwa zespołu  dumnie znalazła się na festiwalowym plakacie, w folderze wydrukowano stosowną informację opatrzoną zdjęciem zespołu.

No i co?

Jajco!

Za niereformowalną ortodoksję punkową, brak rajstopek oraz zmiennych kapci,  podobno przy wydatnym udziale reżimowych władz, DEKRET został skazany na banicję wywieziony na furze gnoju, niestety bez towarzystwa skąpo odzianej Jagny na Pole Namiotowe.  

W te władze to nie bardzo wierzę, przecież tak bardzo dbali o kulturalny rozwój młodzieży.

Przy okazji spóźnione, ale serdeczne pozdrowienia dla szarych garniturów z cenzury przy Rewolucji Październikowej w Kielcach, kilku TW kolegów - szpiegów, oraz oddanych służbie oficerów SB, którzy tracili zdrowie i słuch na punkowych koncertach, ( dodatek za pracę w toksycznych warunkach płacili? ), i dla całej reszty wąsatych skurwysynów z SOK-istami na czele!

Jedyne zachowane zdjęcie z furki - przyczepy - sceny.

Składowisko jarocińskie: 

Piotr Stanek Broda  - głos

Jarosław Pisarski  Pisklak - Jarp - gitara

Aleksander Gałgowski  Olaf  - basowa gitara

Artur Kobus  Kajtek  - perkusja






Za Naszą i Waszą Wolność - 140 lat później DEKRET w Budapeszcie!

Za Naszą i Waszą Wolność! Hasła w wersji polskiej i węgierskiej widniały na sztandarach oddziału  Józefa Bema w powstaniu na Węgrzech. Węgie...